Laboratorium Języka

sobota, 9 września 2017

O tym, że dyscyplina może być pozytywna


„Czyż nie jest szaleństwem uważać, że aby dzieci zachowywały się lepiej, najpierw musimy sprawić, by zachowywały się gorzej?”. Jane Nelsen, w książce „Pozytywna dyscyplina”, przekonuje, że kara po prostu nie działa.

Kiedy zacząłem pracę jako nauczyciel, myślałem, że jeśli tylko moje zajęcia będą ciekawe, kreatywne, to uczniowie będą je zawsze lubili. Dziś już wiem, że to nie wystarczy.

wtorek, 5 września 2017

Bobby, chcę powiedzieć ci strasznie ważną rzecz!


Kasia miała 4 lata, kiedy zaczęła chodzić na moje zajęcia. Przez pierwsze dwa miesiące nie odezwała się do mnie ani jednym słowem. Zresztą nigdy na to nie naciskałem. Chcę, żeby uczniowie czuli się w naszej grupie bezpiecznie i sami decydowali, kiedy to nastąpi. Po tych dwóch miesiącach przyszedł ten moment. Kasia wbiegła roześmiana do sali i cichutko powiedziała: „Bobby zobacz, ja też mam swoją pacynkę”.

poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Dlaczego inaczej się pisze, a inaczej mówi? O historii języka angielskiego


Takie pytanie najczęściej zadają mi uczniowie, kiedy zaczynają swoją przygodę z językiem angielskim. Zauważają wtedy, że podpisy pod obrazkami brzmią zupełnie inaczej, kiedy próbują je przeczytać literka po literce, niż kiedy wypowiada je nauczyciel. 

A właściwie dlaczego długie, twarde, chropowate angielskie słowa, czytamy miękko i melodyjnie? Dlatego, że język zmieniał się na przestrzeni wieków. Jeszcze tysiąc lat temu uczniowie nie mieliby większych problemów. Staroangielski był właśnie językiem twardym i chropowatym, jak tarcza germańskiego woja.

środa, 23 sierpnia 2017

W co się bawić w szkole




Po co uczysz się języka obcego? Większość osób chce się po prostu porozumieć. I świetnie! Język jest narzędziem, który służy do komunikacji. Czy doskonała znajomość gramatyki ci w tym pomoże? Na pewno tak. Ale bez znajomości odpowiedniego słownictwa nie sklecisz ani jednego zdania.

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

W co się bawić w przedszkolu





Dzieci mają świetną pamięć. Potrafią jednym tchem wymienić dziesiątki najdziwniejszych imion wróżek, rycerzy lub zwierząt z bajek, które w danym momencie są na topie. Też staram się być na bieżąco. Dlaczego? Bo jeśli chcę, żeby zajęcia angażowały moich uczniów, muszę poruszać tematy, które dotyczą ich świata.

Jeśli coś mnie interesuje, to angażuję w to całego siebie, wszystkie moje emocje. Dlatego często na naszych zajęciach, słychać śmiech, głośne okrzyki, dzieci są podekscytowane, ale nierzadko pojawia się też złość, a nawet łzy. Cała paleta uczuć.

Żeby zapalać innych, samemu trzeba płonąć





Nazywam się Jarek Piwowar i mam pasję. Niby banał, ale dla mnie szalenie istotny.

Moja młodsza córka Ida właśnie uczy się chodzić. Ciekawie jest obserwować, kiedy nieporadnie podnosi pupę, nogi jej się chwieją, robi krok, po czym KLAP. I tak kilkanaście razy z rzędu. Robi to zawsze z takim uśmiechem, bo uczy się chodzić z pasją.